Prace licencjackie a zasady działania systemu antyplagiatowego

W dzisiejszych czasach, gdy tak łatwo przychodzi nam w nieograniczonych zasobach internetu znaleźć interesujące nas informacje, gdy tak łatwo je przekopiować do własnego tekstu i podawać się za ich autora, szkoły wyższe postanowiły objąć większą kontrolą prace licencjackie, magisterskie i inne prace dyplomowe. Wprowadziły procedury antyplagiatowe.

Takaż troska troska uczelniach

System antyplagiatowy na uczelniach wyższych ma za zadanie nie dopuścić do sytuacji, w której ktoś na zasadzie oszustwa zdobędzie wyższe wykształcenie i tytuł licencjata, czy też magistra. Stąd też taka troska i dbałość o to, by na uczelniach wyższych w sytuacji tak łatwych możliwości kopiowania i popełnienia oszustwa w postaci plagiatu, wprowadzić specjalny system antyplagiatowy.

Promotor sprawdza osobne fragmenty tytułowane pracy

System plagiatowy zaczyna się już na wstępnej prewencji antyplagiatowej, która jest zadaniem promotora. Promotor sprawdza poszczególne rozdziały pracy nie tylko pod kątem merytorycznym, ale również formalnym. Sprawdza właściwe oznaczenie cytatów, zapis pozycji bibliograficznych i w przypisach i w ostatecznym wykazie bibliograficznym. Na tym etapie możliwe jest już pierwsze wykrycie fragmentów kopiowanych prac.

Musiałby znać pamięć wszelkie książki

Jednak oczywistą sprawą jest to, że promotor nie jest w stanie wykryć wszystkich możliwych skopiowanych fragmentów. Musiałby znać na pamięć wszystkie książki z danej dziedziny. Stąd uczelnie wyższe zdecydowały się zainwestować w specjalny program antyplagiatowy.

Program antyplagiatowy jest znacznie bardziej skuteczny. Dzięki temu, że praca licencjacka zostaje zapisana w wersji elektronicznej, możliwe jest w prosty sposób sprawdzenie, czy dana praca licencjacka spełnia wymagania odnośnie samodzielnego napisania jej przez studenta.